box 01 uslugi

box 02

box 03

Choroby odzwierzęce

Nasze pupile wzbogacają nasze życie na różne sposoby. Oprócz dawania bezwarunkowej miłości, mogą one mieć wpływ na zdrowie. Właściciel psa podczas spaceru dotlenia się, a głaskanie czworonoga czy jego szczotkowanie pomaga zmniejszyć ciśnienie krwi i poniekąd zmniejsza poziom stresu. W niektórych sytuacjach lekarze medycyny ludzkiej polecają posiadanie psa jako leczenie wspomagające. Niestety, tak jak ludzie, psy i koty mogą być zainfekowane różnymi pasożytami, bakteriami czy wirusami. Choroby, którymi możemy się zarazić od naszych pupilów, nazywamy zoonozami. Większość tych zarażeń przebiega bardzo lekko i można je szybko wyleczyć. Najgorsza z chorób, a zarazem najłatwiejsza do zapobiegania, jest wścieklizna. Rozwija się ona po ugryzieniu przez wściekłego psa lub wniknięciu zakażonej śliny w otwarte rany i błony śluzowe. Atakuje centralny układ nerwowy. Wystarczy zaszczepić psa przeciwko wściekliźnie.

Mimo iż w Polsce nie ma obowiązku szczepienia kotów, zalecałbym jednak to zrobić. Notuje się więcej zachorowań na wściekliznę u kotów niż psów. Radzę, żeby podczas spaceru prowadzić psa na smyczy, a będąc w lesie, trzymać się z dala od dzikich zwierząt. Jeżeli dzikie zwierzę nagle przestaje się bać człowieka, to trzeba być podejrzliwym, bo może być ono zainfekowane lub zarażone właśnie wścieklizną.Choroba, która często wywołuje panikę, to toksoplazmoza. Można się nią głównie zarazić przez kontakt z kalem kocim. Może też występować w surowym mięsie lub glebie. Większość ludzi ma przeciwciała przeciwko tej chorobie ze względu na wcześniejsze zachorowania. Pomimo to, może dochodzić do zakażenia płodu, zwłaszcza w trzech pierwszych miesiącach ciąży. Ale tak naprawdę radzę kobietom przed zajściem w ciążę trzykrotnie zbadać się na obecność przeciwciał. Jeżeli występują (ze względu na wcześniejsze zarażenia), to dobrze, a jeżeli nie, nie ma wielkiej obawy. Wystarczy scedować na innego domownika obowiązek czyszczenia kuwety i nie mieć kontaktu z kocim kałem.Prawie każde szczenię jest zarobaczone, do zakażenia doszło w życiu płodowym lub wraz z piciem mleka matki. Pasożyty wewnętrzne mogą przejść na ludzi, zwłaszcza dzieci. Większość zarażeń przebiega bezobjawowo, ale zawsze istnieje groźba poważnego zachorowania. Migrujące larwy mogą uszkodzić wątrobę, oczy czy nawet mózg, W zapobieganiu tej choroby ważna jest czystość rąk. Powtarzam każdemu dziecku, które przychodzi do kliniki, aby po zabawie z psem umyto ręce! Dostępne są też różne leki przeciw robakom, o których zawsze lekarz weterynarii was poinformuje.Istnieje jeszcze wielu innych chorób odzwierzęcych, jak np. grzybica czy świerzb, ale wychodzę z założenia, że nie ma co siać paniki, przecież czasami groźniejszy jest kontakt człowieka z człowiekiem. Wystarczy dbać o higienę osobistą, odrobaczyć i zaszczepić psy i koty.